Trzecia Fala Kawy, czyli do trzech razy sztuka…

Co to właściwie jest Trzecia Fala Kawy? Skąd się wzięła? I co właściwie się stało z pierwszą i drugą falą?

Nie od dziś wiadomo, że trzecia próba najczęściej jest tą udaną! Podobnie rzecz ma się z kawą, ale po kolei…

Poszczególne fale kaw to tak naprawdę określenie epok w rozwoju kawy, sposobach jej serwowania i świadomości nas wszystkich jako jej smakoszy. Pierwsza fala przypada mnie więcej na okres od  I wojny światowej do końca lat 50 XX wieku. To czas, kiedy kawa stawała się popularna i pita masowo, to okres w którym pojawiła się m.in. kawa rozpuszczalna (która zresztą swą popularność zawdzięcza m.in. wojskom amerykańskim). Smak kawy pozostawiał wiele do życzenia i… właśnie dlatego musiała nadejść nowa epoka w świecie kaw- czyli Druga Fala Kawy. To duży krok w stronę zwiększenia jakości produktu oraz różnorodności metod parzenia i serwowania. Druga Fala to rozwój kawiarni sieciowych oraz upowszechnienie wszelkich kawowych dodatków- bitej śmietany, syropów, mleka, mleka, mleka, cukru, cukru, cukru… Ale to również krok w stronę tak cenionej Arabiki i pierwsze odejścia od Robusty.

Dziś jesteśmy świadkami kolejnej rewolucji lub jak wolą niektórzy- ewolucji. To Trzecia Fala Kawy, która w krajach rozwiniętych zaczęła się już pod koniec ubiegłego stulecia, natomiast u nas dopiero się rozpędza. Mamy niewątpliwe szczęście uczestniczenia w tych przemianach i to od nas zależy prędkość ich postępowania. Trzecia Fala Kawy to nie tylko coraz większa staranność przygotowywania kawy, ale także, a może przede wszystkim ogromna uwaga poświęcona ziarnom przed tym nim trafią do naszych filiżanek. To świadomość, że kawa to nie coś gorzkiego, czego bez kilku dodatków nie jesteśmy w stanie przełknąć, że to owoc, który potrafi naprawdę zaskoczyć ogromem słodyczy i aromatów. Kawa nim zostanie wsypana do młynka jest skrupulatnie wybierana, analizowane jest jej pochodzenie, znamy plantację z której pochodzi, wiemy kiedy była zbierana i co najważniejsze wypalana jest na krótko przed podaniem. To już nie paczka kawy znanej i popularnej włoskiej palarni, która wypala ziarno na węgiel, lecz powrót do pracy rzemieślniczej. Ziarna trafiają do nas zielone i często wypalane są dopiero pod konkretne zamówienie na krótko przed tym nim trafi do naszych filiżanek. Ile to jest krótko? Maksymalnie do trzech miesięcy… Trzecia Fala Kawy to już nie espresso które pachniało spaloną gumą i węglem drzewnym. To czas kiedy uświadamiamy sobie, że kawa to owoc, więc wybieramy tą najlepszą (Speciality) i  wypalamy ją (lub jak kto woli prażymy) dużo jaśniej. I nagle okazuje się, że espresso może nas zaskoczyć poziomem słodyczy, aromatów mlecznej czekolady czy cytrusów! To czas kiedy zaczynamy używać alternatywnych metod zaparzania, takich jak chemex, drip czy aeropress, uzyskując niezwykle aromatyczne i rześkie kawy.

Trzecia Fala Kawy to czas wysokiej świadomości… Dlatego wybierajmy świadomie i rozsądnie…kawiarnia Saskia kawa

2 komentarze Dodaj własny

  1. owocarnia pisze:

    Uwielbiam kawę i czy to trzecia, czy może nawet czwarta fala … nie mogę czytać o kawie bez kawy. Idę parzyć. Pozdrawiam. Będę wpadać ze smakiem.

    Polubienie

    1. Mariusz pisze:

      Dziękuję i zapraszam ponownie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s